| Szwedzkie służby ratunkowe odnalazły mężczyznę, który spędził około dwóch miesięcy uwięziony w samochodzie w zaspach na północy kraju. Mężczyzna w ciężkim stanie został przewieziony do szpitala w mieście Umea. Samochód został odnaleziony przypadkowo przez człowieka jadącego skuterem śnieżnym. W lesie około 1,5 kilometra od głównej drogi zauważył przysypany śniegiem samochód. Gdy zajrzał do środka, spostrzegł, że jest w nim osoba otulona w śpiwór. Był to około 40-letni mężczyzna, w bardzo złej kondycji fizycznej. Według służb ratunkowych, był wygłodzony, miał problemy z mówieniem i poruszaniem się. Mężczyzna zaginął prawdopodobnie pod koniec listopada lub w grudniu. Miał w samochodzie trochę jedzenia, ale od grudnia żywił się tylko śniegiem. Nie wiadomo, dlaczego znalazł się w tym miejscu i jak to się stało, że utknął w śniegu.
|
|